Zespół cieśni nadgarstka – objawy, przyczyny i jak rozpoznać chorobę zanim doprowadzi do trwałego uszkodzenia nerwu

Zespół cieśni nadgarstka to schorzenie, które łatwo zlekceważyć – bo zaczyna się niewinnie: drętwienie ręki, mrowienie w palcach. Ale nieleczony może prowadzić do trwałego kalectwa. Poniżej znajdziesz konkretny przewodnik, który krok po kroku pomoże Ci zrozumieć, czy to już cieśń i co zrobić, zanim będzie za późno.
- Najczęstsze objawy cieśni nadgarstka – co powinno Cię zaniepokoić
- Kto najczęściej choruje – grupy ryzyka i czynniki zawodowe
- Dlaczego nie wolno ignorować drętwienia ręki – co się dzieje z nerwem pośrodkowym
Najczęstsze objawy cieśni nadgarstka – co powinno Cię zaniepokoić
Dłonie drętwiejące w nocy, uczucie mrowienia w palcach, problemy z chwytaniem przedmiotów – na początku to drobne sygnały, które łatwo zrzucić na stres, przeciążenie albo zwykłe „przesilenie”. Tymczasem takie objawy to często pierwsze symptomy cieśni nadgarstka, czyli zespołu cieśni kanału nadgarstka (CTS – Carpal Tunnel Syndrome), jednej z najczęstszych neuropatii uciskowych kończyny górnej.
Cieśń pojawia się, gdy dochodzi do ucisku nerwu pośrodkowego w wąskim kanale między kośćmi a więzadłem nadgarstka. W efekcie nerw zaczyna wysyłać nieprawidłowe sygnały – czuciowe i ruchowe – do dłoni, co z czasem może prowadzić do trwałych uszkodzeń.
Objawy cieśni nadgarstka, które powinny zwrócić uwagę:
- drętwienie, mrowienie, uczucie „prądów” w kciuku, palcu wskazującym, środkowym i połowie serdecznego – zwłaszcza w nocy,
- osłabienie chwytu, problemy z podnoszeniem drobnych przedmiotów, upuszczanie kubków, telefonu,
- ból promieniujący w kierunku przedramienia lub łokcia,
- uczucie sztywności w nadgarstku, szczególnie rano,
- zanik mięśni kłębu kciuka w bardziej zaawansowanym stadium.
Początkowo objawy mogą pojawiać się okresowo, zwłaszcza w nocy lub po dłuższej pracy rękami. Z czasem stają się stałe, bardziej dokuczliwe i utrudniają codzienne czynności. Co istotne – objawy cieśni nadgarstka mogą być mylone z innymi schorzeniami, np. zespołem rowka nerwu łokciowego, dlatego tak ważna jest prawidłowa diagnostyka.
W przypadku, gdy leczenie zachowawcze (np. ortezy, fizjoterapia, zmiana ergonomii pracy) nie przynosi efektów, konieczna bywa operacja cieśni nadgarstka – polegająca na chirurgicznym przecięciu troczka zginaczy i odbarczeniu nerwu. Zabieg można wykonać w ramach NFZ, ale również operacyjnie - prywatnie w Szpital Dworska w Krakowie - to coraz częstszy wybór pacjentów, zwłaszcza gdy objawy znacznie obniżają komfort życia, a czas oczekiwania na zabieg jest zbyt długi.
Kto najczęściej choruje – grupy ryzyka i czynniki zawodowe
Zespół cieśni nadgarstka nie pojawia się przypadkiem. Zdecydowanie częściej dotyka konkretnych grup – i to nie tylko w kontekście wieku czy płci, ale przede wszystkim rodzaju wykonywanej pracy i stylu życia. Znając grupy ryzyka i czynniki zawodowe, można szybciej rozpoznać pierwsze objawy i wdrożyć działania, które opóźnią lub nawet zatrzymają rozwój choroby.
Największe ryzyko rozwoju cieśni występuje u osób, które:
- wykonują powtarzalne ruchy nadgarstka przez wiele godzin dziennie – np. pisanie na klawiaturze, obsługa myszki, praca na taśmie produkcyjnej, montaż ręczny,
- pracują w zawodach wymagających stałego zaciskania dłoni lub pracy z narzędziami wibracyjnymi – np. mechanicy, operatorzy maszyn, budowlańcy, fryzjerzy,
- prowadzą siedzący tryb życia z niewłaściwą ergonomią pracy biurowej,
- mają choroby współistniejące: cukrzycę, niedoczynność tarczycy, reumatoidalne zapalenie stawów,
- są w ciąży – zespół cieśni może rozwinąć się na skutek zatrzymania płynów i zwiększonego ciśnienia w kanale nadgarstka,
- są w wieku 40–60 lat – z przewagą zachorowań u kobiet.
Warto zwrócić uwagę, że cieśń nadgarstka coraz częściej diagnozuje się u osób pracujących zdalnie – przy komputerze, bez ergonomicznego stanowiska, z tendencją do długotrwałego przebywania w jednej pozycji. Również osoby aktywne fizycznie, uprawiające sporty takie jak tenis, crossfit, kalistenika czy siłownia, są narażone na przeciążenie struktur nadgarstka, szczególnie gdy technika wykonywania ćwiczeń nie jest odpowiednia.
Kiedy objawy się nasilają, lekarz może zlecić badania EMG, USG lub testy kliniczne, a w bardziej zaawansowanych przypadkach wskazana jest operacja cieśni nadgarstka. Część pacjentów decyduje się na operację cieśni nadgarstka prywatnie, szczególnie jeśli potrzebują szybkiego powrotu do pracy. Zabieg jest możliwy także w ramach świadczenia NFZ – warto jednak wcześniej zapytać o aktualne terminy, ponieważ czas oczekiwania może być dłuższy.
Dlaczego nie wolno ignorować drętwienia ręki – co się dzieje z nerwem pośrodkowym
Zaczyna się niewinnie — lekkie mrowienie w palcach, chwilowe drętwienie dłoni po przebudzeniu, delikatne „prądy” w nadgarstku. Dla wielu osób to tylko chwilowa niewygoda, coś, co samo minie. Ale właśnie te objawy to pierwszy sygnał, że z nerwem pośrodkowym dzieje się coś niepokojącego — i im dłużej się je ignoruje, tym większe ryzyko trwałych uszkodzeń.
Nerw pośrodkowy to jeden z głównych nerwów kończyny górnej. Przechodzi przez wąski kanał nadgarstka – tzw. kanał nadgarstka – i unerwia większość dłoni: kciuk, palec wskazujący, środkowy i połowę serdecznego. Odpowiada nie tylko za czucie, ale również za precyzję ruchów i siłę chwytu. Gdy w tym kanale robi się zbyt ciasno, nerw zaczyna być uciskany – mechanicznie i ciśnieniowo. Początkowo objawia się to drętwieniem i mrowieniem, ale jeśli proces trwa długo, dochodzi do niedokrwienia włókien nerwowych.
Z punktu widzenia fizjologii — ucisk nerwu powoduje:
- zaburzenia przewodzenia impulsów czuciowych (objawy czuciowe – drętwienie, parestezje),
- później – zaburzenia przewodzenia impulsów ruchowych (osłabienie mięśni),
- w dalszym etapie – zanik mięśni kłębu kciuka, czyli tej części dłoni, która odpowiada za precyzyjny chwyt,
- trwałe zmiany degeneracyjne – czyli sytuację, w której nawet po operacji nerw nie odzyskuje pełnej funkcji.
To właśnie dlatego drętwienie ręki, zwłaszcza nocne i poranne, nie powinno być bagatelizowane. Czas działa na niekorzyść nerwu – im dłużej trwa ucisk, tym mniejsze szanse na pełną regenerację. Nerw pośrodkowy, podobnie jak inne nerwy obwodowe, regeneruje się powoli, a długotrwała kompresja może prowadzić do trwałych ubytków neurologicznych.
Wczesna diagnostyka (EMG, USG nerwu) pozwala nie tylko potwierdzić rozpoznanie cieśni nadgarstka, ale też określić stopień zaawansowania zmian i dobrać odpowiednie leczenie. W początkowej fazie możliwe są metody zachowawcze – od zmiany ergonomii pracy, przez ortezy nocne, aż po fizjoterapię ukierunkowaną na odbarczenie struktur. Jednak w bardziej zaawansowanych przypadkach operacja cieśni nadgarstka (zarówno prywatnie, jak i w ramach NFZ) to jedyne rozwiązanie, które zatrzymuje postęp uszkodzenia.
Zlekceważenie objawów to ryzyko, że dłoń przestanie „słuchać się” właściciela. Brak czucia, problemy z trzymaniem długopisu, przyciskaniem guzika, utrzymywaniem kubka – to skutki, które nie zawsze da się odwrócić. Dlatego jeśli drętwieją Ci palce – to nie sygnał do czekania, tylko do działania. Nerwy nie lubią ciszy – a milczenie przewodzenia to coś, czego lepiej nie dopuszczać.
Autor: Artykuł sponsorowany


