Wielkanocny wyjazd może skończyć się kłopotami - Policja przypomina o ryzyku

Wielkanocny wyjazd może skończyć się kłopotami - Policja przypomina o ryzyku

Wielkanocne wyjazdy oznaczają większy ruch na drogach, tłok w pociągach i na dworcach, a także więcej okazji dla złodziei. Policja przypomina, że w świątecznym pośpiechu łatwo stracić z oczu bagaż albo zostawić dom bez właściwego zabezpieczenia. Funkcjonariusze zapowiadają, że w tym czasie będą czuwać nad bezpieczeństwem podróżnych i kierowców.

Jak co roku Policja ostrzega, że wraz z licznymi wyjazdami wzrośnie natężenie ruchu na drogach. Kierowcy powinni zaplanować trasę z zapasem czasu, liczyć się z utrudnieniami i pamiętać o przerwach podczas dłuższej jazdy. Postój powinien wypadać wyłącznie w bezpiecznych miejscach - na parkingach, przy motelach albo na stacjach paliw.

Ostrożność jest potrzebna także w komunikacji publicznej. Na dworcach, przystankach, w autobusach i pociągach trzeba pilnować bagażu, a pozostawioną bez opieki torbę, walizkę, plecak lub pakunek trzeba od razu zgłosić służbom porządkowym, nie dotykając ich. Policja przestrzega też przed pustymi przedziałami, towarzystwem osób budzących niepokój oraz jedzeniem i piciem produktów od nowych współpasażerów.

Przed wyjazdem trzeba też zabezpieczyć mieszkanie albo dom. Funkcjonariusze przypominają o sprawdzeniu drzwi i okien, także dachowych i piwnicznych w budynkach wolnostojących, a także o zakręceniu głównych zaworów wody i gazu. Policja zachęca do rozważenia alarmu, poproszenia zaufanych sąsiadów o czujność albo - przy częstych wyjazdach - skorzystania ze skrytki depozytowej na biżuterię, papiery wartościowe i gotówkę.

Najmocniej działa tu prostota zagrożenia - wystarczy niedomknięte okno, zostawiony bagaż albo chwila nieuwagi na dworcu, by świąteczny wyjazd zamienił się w serię kłopotów.

na podstawie: KPP w Ostrowcu Świętokrzyskim.