Jadalne chwasty i roślinne burgery. Tak uczniowie z Ostrowca uczyli się gotować bez marnowania

Jadalne chwasty i roślinne burgery. Tak uczniowie z Ostrowca uczyli się gotować bez marnowania

FOT. Powiat Ostrowiecki

W szkolnej sali i podczas spaceru po zieleni zwykła lekcja zamieniła się w coś znacznie bardziej apetycznego. W Zespole Szkół nr 1 w Ostrowcu Świętokrzyskim uczniowie technikum żywienia i usług gastronomicznych sprawdzali, jak z pozornie nieoczywistych składników wydobyć smak, zapach i wartość. Zajęcia prowadziła Katarzyna Gubała, znana z kuchni roślinnej i telewizyjnego „Pytania na Śniadanie”, a młodzież szybko przeszła od ciekawości do działania. Zamiast suchej teorii pojawiły się rośliny, spacer i gotowanie, które zostawia po sobie więcej niż tylko notatki.

  • Najpierw padło hasło zero waste, potem przyszła pora na rośliny
  • Forsycja, mniszek i modrzew trafiły na talerze
  • Z zielonej wyprawy powstały dania, które wyglądały i smakowały inaczej

Najpierw padło hasło zero waste, potem przyszła pora na rośliny

Podczas warsztatów w projekcie „Eko – Kuchnia” wzięły udział dwie klasy technikum – 2a i 3a, kształcące się w zawodzie technik żywienia i usług gastronomicznych. Program nie ograniczał się do jednego wątku. Uczniowie pracowali wokół kilku tematów, które dziś coraz mocniej wchodzą do kuchni zawodowej i domowej.

Wśród poruszanych zagadnień znalazły się:

– kuchnia zero waste
– kuchnia wegańska
– jadalne chwasty
– ekonomiczne wykorzystanie surowca w kuchni
– dania bez marnowania
– roślinne zamienniki w kuchni vege

To właśnie taki zestaw tematów pokazuje, że współczesna gastronomia nie kończy się na przepisie. Liczy się pomysł, uważność i umiejętność wykorzystania produktów do ostatniego listka czy łodygi. Dla przyszłych kucharzy to cenna lekcja, bo rynek pracy coraz częściej oczekuje nie tylko smaku, ale też rozsądku w podejściu do surowca.

Forsycja, mniszek i modrzew trafiły na talerze

Najbardziej żywa część zajęć zaczęła się wtedy, gdy grupa wyszła na spacer i zaczęła szukać jadalnych roślin oraz kwiatów. Właśnie tam teoria spotkała się z praktyką, a szkolna wiedza nabrała konkretnych kształtów. Uczniowie próbowali nowych smaków i sprawdzali, jak wiele można znaleźć tuż obok, bez wielkich zakupów i skomplikowanych półproduktów.

Szczególne zainteresowanie wzbudziły:

– kwiaty forsycji
– liście mniszka
– igły modrzewia

To właśnie takie produkty potrafią zaskoczyć najbardziej. Z jednej strony są proste i dostępne, z drugiej – wymagają odwagi, by wyjść poza utarte nawyki. Dla młodych adeptów gastronomii to ważne doświadczenie, bo uczy patrzenia na naturę nie jak na tło, ale jak na pełnoprawną część kuchni.

Z zielonej wyprawy powstały dania, które wyglądały i smakowały inaczej

Finał warsztatów był już czysto kulinarny. Uczniowie przygotowali kilka potraw w duchu kuchni roślinnej, korzystając także z ziół i roślin zebranych wcześniej podczas spaceru. Na stołach pojawiły się:

– burgery vege
– pasztetowa bez mięsa
– chłodnik z wykorzystaniem roślin
– zielone pesto
– kulki mocy

Wszystko miało być jednocześnie smaczne i efektowne, a to połączenie w gastronomii nie jest przypadkiem, tylko umiejętnością. Takie zajęcia uczą czegoś jeszcze: że kuchnia może być oszczędna, nowoczesna i twórcza zarazem. Dla uczniów to nie była tylko jednorazowa przygoda, ale doświadczenie, które może wrócić przy pierwszej pracy, w restauracyjnej kuchni albo podczas własnych kulinarnych prób.

na podstawie: Powiat Ostrowiecki.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Powiat Ostrowiecki). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.