W Ożarowie krzemień wydobywano już 5000 lat temu

W Ożarowie krzemień wydobywano już 5000 lat temu

FOT. Muzeum Ostrowiec Świętokrzyski

Na południowo-wschodnim stoku wzniesienia pod Ożarowem zachował się ślad pracy ludzi, którzy potrafili planować podziemne kopalnie i obrabiać kamień bez współczesnych narzędzi. Stanowisko „Za garncarzami” odsłania fragment historii świętokrzyskiego zagłębia krzemiononośnego - ważnego sąsiada Krzemionkowskiego Regionu Pradziejowego Górnictwa Krzemienia Pasiastego.

  • Stanowisko „Za garncarzami” pokazuje, jak pracowali pradziejowi górnicy
  • Szyby, nisze i pracownie odsłaniają skalę dawnej produkcji
  • Krzemień łączył kilka kultur i epok

Stanowisko „Za garncarzami” pokazuje, jak pracowali pradziejowi górnicy

Miejsce znajduje się w północnej części Ożarowa, na obszarze Przedgórza Iłżeckiego. W kredowych opokach kryły się konkrecje krzemienne o rozmiarach od kilku do kilkudziesięciu centymetrów, a także większe płaskury krzemionkowe. To właśnie po nie schodzili tu górnicy epoki kamienia i wczesnej epoki brązu.

Stanowisko odkrył Stefan Krukowski w lipcu 1923 roku. Wspólnie z Zygmuntem Szmitem zebrał wtedy liczne zabytki znajdujące się na powierzchni. Później teren regularnie kontrolowali strażnicy rezerwatu w Krzemionkach. Część znalezisk nie została jednak opracowana, a wiele materiałów przepadło podczas II wojny światowej.

Dokładniejsze rozpoznanie przyszło znacznie później. Badania powierzchniowe prowadzili Tadeusz R. Żurowski w 1960 roku oraz Zygmunt Krzak w latach 1960 i 1967-1968. Kompleksowe prace archeologiczne, geomorfologiczne, geofizyczne i wykopaliskowe trwały od 1979 do 1991 roku. Zespół Instytutu Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego prowadził Janusz Budziszewski.

Szyby, nisze i pracownie odsłaniają skalę dawnej produkcji

Pole górnicze biegnie w obniżeniu przecinającym stok i dzieli się na trzy części. W najwyższej z nich odkryto szyb kopalni jamowej o średnicy 130 centymetrów i głębokości 260 centymetrów. Wydobywano tam konkrecje zalegające w spągu osadów czwartorzędowych, a wraz z nimi znaleziono narzędzia z twardych skał krystalicznych.

Środkowa część pola była gęsto pokryta płytkimi kopalniami jamowymi i niszowymi. Jedna z nich miała około 3 metrów głębokości, a jej szyb mierzył 180 na 130 centymetrów. Nisze drążono w ścianach szybu na odległość do 140 centymetrów. W zasypisku archeolodzy znaleźli fragment narzędzia górniczego wykonanego z poroża 🦌.

Najintensywniejsza praca czekała na górników w południowej części stanowiska, położonej już przy dolinie. Wydobywano tam gruz opoki z okruchami krzemienia i fragmentami dużych płaskurów. Archeolodzy odsłonili sześć szybów, które miały formę prostych dołów eksploatacyjnych.

Na powierzchni działały pracownie krzemieniarskie. Wytwarzano w nich przede wszystkim noże sierpowate charakterystyczne dla kultury mierzanowickiej, a także ostrza siekier dwuściennych i masywne odłupki. Po tych zajęciach zostały tysiące łusek, odłupków i kawałków krzemiennego gruzu. Do obróbki używano twardych tłuków kamiennych oraz miękkich narzędzi z poroża.

Gotowe noże sierpowate trafiały do osad kultury mierzanowickiej na Wyżynie Sandomierskiej. Niektóre przemierzały nawet 100 kilometrów. Wśród pozostałości znalazły się też kuliste i dyskowate tłuki oraz płaskie płyty z piaskowca i skał magmowych 🪨.

Krzemień łączył kilka kultur i epok

Najstarsza eksploatacja rozpoczęła się w późnym neolicie, w połowie III tysiąclecia przed Chrystusem. Złoża wykorzystywali wówczas przedstawiciele kultury ceramiki sznurowej i kultury złockiej. Około 2100-1600 lat przed Chrystusem na pole górnicze wróciła ludność kultury mierzanowickiej.

Archeolodzy znaleźli tu również fragmenty naczyń należących do obu tych tradycji. Ciekawym uzupełnieniem obrazu dawnego krajobrazu są muszle ślimaków - wstężyka austriackiego i zaroślarki pospolitej. Wskazują, że w czasie funkcjonowania kopalń teren był otwarty, ale częściowo porośnięty krzewami 🌿.

„Za garncarzami” należy do najciekawszych pradziejowych pól górniczych z końca neolitu i początków epoki brązu. Razem z innymi stanowiskami tworzy obraz świętokrzyskiego regionu, w którym krzemień wydobywano, obrabiano i rozprowadzano na długo przed powstaniem pierwszych miast. To lokalne dziedzictwo pokazuje, że historia górnictwa w okolicach Ostrowca Świętokrzyskiego zaczęła się tysiące lat temu.

na podstawie: Muzeum Historyczny - Archeologiczne w Ostrowcu Świętokrzyskim.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Muzeum Ostrowiec Świętokrzyski). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji