17 września 1939 roku Polska znalazła się między dwoma agresorami

17 września 1939 roku Polska znalazła się między dwoma agresorami

FOT. Muzeum Ostrowiec Świętokrzyski

W murach Muzeum Historyczno-Archeologicznego w Ostrowcu Świętokrzyskim historia wraca do jednego z najbardziej dramatycznych momentów XX wieku. Opowieść o sowieckiej napaści na Polskę pokazuje, jak decyzje podejmowane za zamkniętymi drzwiami przesądziły o losie milionów ludzi. 🕰️

  • Muzeum Historyczno-Archeologiczne w Ostrowcu Świętokrzyskim przypomina o drugim ciosie
  • Skala sowieckiego uderzenia pokazuje, jak nierówna była ta walka

Muzeum Historyczno-Archeologiczne w Ostrowcu Świętokrzyskim przypomina o drugim ciosie

O świcie 17 września 1939 roku Armia Czerwona przekroczyła wschodnią granicę Polski i zaatakowała placówki Korpusu Ochrony Pogranicza. Związek Sowiecki nie wypowiedział wojny, a jego wojska wkroczyły na terytorium II Rzeczypospolitej mimo obowiązującego paktu o nieagresji zawartego w 1932 roku.

Napaść była realizacją tajnych ustaleń zawartych w dodatkowym protokole do paktu Ribbentrop-Mołotow, podpisanego 23 sierpnia 1939 roku przez III Rzeszę i Związek Radziecki. Dołączona do porozumienia mapa wyznaczała strefy wpływów obu mocarstw i przewidywała podział ziem polskich. Na dokumencie widnieją podpisy Joachima von Ribbentropa i Wiaczesława Mołotowa, a także odręczna adnotacja Józefa Stalina.

Wielka polityczna rozgrywka Hitlera i Stalina miała konkretną cenę. Polska, już walcząca z niemieckim Wehrmachtem po ataku z 1 września 1939 roku, została zaatakowana z drugiej strony. Sowiecka propaganda przedstawiała inwazję jako „wyzwolenie” ludności zachodniej Białorusi i zachodniej Ukrainy, choć w rzeczywistości był to akt agresji i początek okupacji.

Skala sowieckiego uderzenia pokazuje, jak nierówna była ta walka

Pierwszy rzut Armii Czerwonej tworzyły dwa fronty - Białoruski i Ukraiński. W chwili rozpoczęcia operacji Sowieci dysponowali łącznie około 618 tysiącami żołnierzy, 4733 czołgami i 3298 samolotami. Był to potencjał ponad dwukrotnie większy od sił niemieckich użytych przeciwko Polsce na początku wojny.

Polskie dowództwo, mierzące się już z załamującą się obroną na zachodzie, nie miało realnych szans na skuteczną walkę na dwóch frontach. Marszałek Edward Rydz-Śmigły wydał rozkaz ogólnego wycofania się, zawierający zalecenie, by z bolszewikami nie podejmować walki, chyba że zaatakują albo spróbują rozbroić polskie oddziały.

„Z bolszewikami nie walczyć, chyba w razie natarcia z ich strony lub próby rozbrojenia oddziałów”.

Decyzja ta nie zakończyła jednak oporu ani dramatów polskich żołnierzy i cywilów. Sowiecka ekspansja wkrótce objęła także Litwę, Łotwę, Estonię oraz część Finlandii. Wydarzenia przypominane w Ostrowcu Świętokrzyskim są więc nie tylko lekcją o jednym dniu, lecz także o mechanizmach, które doprowadziły do kolejnego podziału Europy. ⚔️

na podstawie: Muzeum Historyczny - Archeologiczne w Ostrowcu Świętokrzyskim.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Muzeum Ostrowiec Świętokrzyski). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły