[PIŁKA NOŻNA] Czarni Połaniec – KSZO Ostrowiec 1:1. Remis w 11. kolejce Betclic 3. Liga Grupa 4 (Grupa IV)

[PIŁKA NOŻNA] Czarni Połaniec – KSZO Ostrowiec 1:1. Remis w 11. kolejce Betclic 3. Liga Grupa 4 (Grupa IV)

Bezbramkowy wynik utrzymał się przez całą pierwszą połowę. Dopiero w drugiej części spotkania Czarni Połaniec i KSZO Ostrowiec zdobyli po golu, a mecz 11. kolejki zakończył się remisem 1:1. Dla kibiców z Ostrowca Świętokrzyskiego to punkt przywieziony z Połańca, choć przy jednakowym dorobku obu zespołów przed tym spotkaniem trudno było patrzeć na sobotni mecz jak na zwykły ligowy przystanek.

Od 0:0 do podziału punktów

Pierwsza połowa nie przyniosła bramek i przy stanie 0:0 drużyny schodziły na odpoczynek. To właśnie ten wynik nadał dalszej części meczu znaczenie: jeden gol mógł zmienić układ spotkania, ale ostatecznie żadna ze stron nie zdołała zakończyć go zwycięstwem. Po dwóch trafieniach, po jednym dla każdego zespołu, pozostało 1:1.

Nie ma podstaw, by przypisywać którejś z drużyn przewagę w konkretnym fragmencie gry. Istotny dla przebiegu jest sam zwrot między połowami: po 45 minutach bez bramki padły dwa gole, lecz bilans nadal był równy. KSZO wrócił więc do Ostrowca z remisem, a gospodarze również dopisali sobie jeden punkt. W meczu zespołów zajmujących miejsca w górnej części tabeli taki rezultat zostawia obu stronom materiał do oceny, ale nie zmienia faktu, że żadna nie wywalczyła pełnej puli.

Spotkanie rozegrano w sobotę, 3 października, w Połańcu. Ostrowczanie występowali na wyjeździe, co nadaje remisowi nieco inny wymiar niż punkt zdobyty u siebie. Zarazem układ tabeli pokazuje, dlaczego można było oczekiwać od tego meczu więcej niż tylko spokojnego dopisania wyniku do terminarza.

Równy dorobek, różne miejsca w tabeli

Przy zestawieniu przed 11. kolejką KSZO zajmował trzecie miejsce, a Czarni piąte, choć oba zespoły miały po 20 punktów. Różnica pozycji nie oznaczała więc różnicy w dorobku. Remis nie pozwolił żadnej z drużyn odskoczyć bezpośredniemu rywalowi, który przystępował do sobotniego spotkania z taką samą liczbą punktów.

Połaniecka drużyna miała za sobą tygodnie o różnym przebiegu. 24 września, po porażce 2:5 z Naprzodem Jędrzejów, trener Sebastian Ryguła określił tamten wynik jako „wypadek przy pracy” i mówił o chęci szybkiej rehabilitacji przed meczem z Wisłą II Kraków. Po remisie z krakowskim zespołem Czarni mieli 19 punktów i zajmowali trzecie miejsce. Sobotnie 1:1 z KSZO wpisuje się w ten niedawny obraz zespołu, który punktuje, ale ma też za sobą trudniejsze spotkania.

W Ostrowcu punktem odniesienia mógł być wcześniejszy bezbramkowy remis z liderującą Chełmianką. Trener KSZO Łukasz Tarkowski podkreślał wówczas, że pojedynczy mecz nie przesądza o awansie. Tak samo warto spojrzeć na rezultat z Połańca: ma znaczenie w ligowym rachunku, lecz sezon nie sprowadza się do jednego wyjazdu.

Obie drużyny podzieliły się punktami również w swoim poprzednim spotkaniu, rozegranym 11 lipca w ramach meczu towarzyskiego. Wówczas KSZO był gospodarzem, a wynik także brzmiał 1:1. W pięciu ostatnich bezpośrednich starciach ostrowczanie wygrali cztery razy, a jedno zakończyło się remisem. Sobotni rezultat oznacza zatem kolejny podział punktów w tej rywalizacji.

KSZO następny mecz ma zaplanowany na 10 października u siebie z Busko-Zdrój, a później czeka go wyjazd do Jarosławia. Czarni 11 października zagrają na wyjeździe z Hetmanem Zamość. Dla ostrowieckich kibiców najbliższa okazja, by zobaczyć reakcję zespołu na remis w Połańcu, przyjdzie więc już w kolejnej kolejce.

Czarni PołaniecStatystykaKSZO Ostrowiec
1Gole1
Ładuję tabelę…
Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły