Goździelin pod Ostrowcem ma więcej tajemnic, niż widać z drogi

Goździelin pod Ostrowcem ma więcej tajemnic, niż widać z drogi

FOT. Muzeum Ostrowiec Świętokrzyski

Tuż za wschodnią granicą Ostrowca Świętokrzyskiego zaczyna się wieś, w której pod warstwą lessu kryją się ślady tysięcy lat historii. Goździelin to nie tylko spokojna „ulicówka” przy dolinie Kamiennej, lecz także miejsce dawnych osad, kopalń żelaza i małych pamiątek stojących przy drodze.

  • Goździelin odsłania ślady znacznie starsze niż pierwsza wzmianka
  • Kopalnie żelaza zmieniły rytm życia mieszkańców
  • Przydrożne kapliczki przechowują pamięć o wsi

Goździelin odsłania ślady znacznie starsze niż pierwsza wzmianka

Wieś rozciąga się między doliną Kamiennej a lessowymi wzgórzami Wyżyny Sandomierskiej. Jej pisana historia zaczyna się w 1366 roku, ale archeolodzy znaleźli dowody na stałe osadnictwo już w XII-XIII wieku. To jednak dopiero początek opowieści.

W okolicy odkryto stanowiska związane z kulturami neolitycznymi, epoką brązu, wczesną epoką żelaza oraz kulturą przeworską z okresu wpływów rzymskich. Ślady dawnych mieszkańców nie są więc pojedynczym znaleziskiem, lecz szeroką kroniką osadnictwa, którą zapisano w ziemi. 🏺

W XVI wieku Goździelin należał do parafii Wszechświęte i był podzielony między wielu właścicieli. W 1578 roku wieś miała aż pięciu właścicieli częściowych, a obok zabudowań działały młyn i karczma. Na początku XVII wieku miejscowość weszła w skład klucza grocholickiego, wydzielonego z dóbr księcia Janusza Ostrogskiego. Wtedy zmieniła się również przynależność parafialna - mieszkańcy zaczęli uczęszczać do kościoła w Denkowie.

Kopalnie żelaza zmieniły rytm życia mieszkańców

W 1827 roku Goździelin liczył 36 domów i 283 mieszkańców. W następnym stuleciu jego losy mocno splotły się z Bodzechowem, gdzie rodzina Kotkowskich rozwijała zakład wielkopiecowy. Ruda potrzebna do pracy huty pochodziła między innymi z pól właśnie tej wsi. ⛏️

W latach 30. XIX wieku na Woźnej Górze uruchomiono kopalnię „Goździelskie Górki”. Jej szyby schodziły na głębokość 30 metrów. Zakład porzucono około połowy stulecia, ale niedługo później w zachodniej części Goździelina rozpoczęła działalność kolejna kopalnia - „Seweryn”. Dziś przypominają o niej hałdy na okolicznych wzgórzach.

Goździelin miał także przemysłowy epizod niezwiązany z górnictwem. W 2. połowie XIX wieku działała tu fabryka wyrobów włókienniczych. Produkowano w niej między innymi okrycia, kołdry i ciepłe oraz lżejsze chustki - asortyment, który wcześniej kojarzono głównie z Łodzią.

Przydrożne kapliczki przechowują pamięć o wsi

Najłatwiej dziś spotkać historię Goździelina nie w muzealnej gablocie, lecz przy lokalnej drodze. Wśród współczesnej zabudowy zachowały się XIX-wieczne krzyże i kapliczki, a także figura Matki Boskiej z 1865 roku. Umieszczona na niej inskrypcja dziękuje za zniesienie pańszczyzny - krótki napis, który prowadzi prosto do ważnej przemiany społecznej.

Jest też kapliczka z 1910 roku. Razem z górniczymi hałdami tworzy niepozorny, ale czytelny krajobraz pamięci. W Goździelinie przeszłość nie stoi osobno od codziennego życia - wyrasta z pól, poboczy i wzgórz, które mijamy bez większego namysłu. 🕰️

na podstawie: Muzeum Ostrowiec Świętokrzyski.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Muzeum Ostrowiec Świętokrzyski). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły