Fałszywy zysk 80 tysięcy dolarów i 80 tysięcy złotych straty w Ostrowcu Świętokrzyskim

Fałszywy zysk 80 tysięcy dolarów i 80 tysięcy złotych straty w Ostrowcu Świętokrzyskim

Najpierw był telefon od rzekomego analityka, potem instalacja programu do zdalnego pulpitu i seria wpłat. Mieszkaniec powiatu ostrowieckiego uwierzył, że inwestuje w kryptowaluty, a w aplikacjach zobaczył fikcyjny zysk liczony w 80 000 dolarów. Do Komendy Powiatowej Policji w Ostrowcu Świętokrzyskim zgłosił się już po tym, jak łącznie przekazał oszustom 80 000 złotych.

Z relacji 48-latka wynikało, że w lutym podczas przeglądania jednego z portali społecznościowych trafił na ofertę inwestycji w kryptowaluty. Po wypełnieniu formularza odezwał się do niego mężczyzna podający się za analityka finansowego. Zaproponował opiekę nad inwestycją i szkolenie z obsługi platformy, a potem przedstawił kolejną, atrakcyjnie brzmiącą propozycję szybkiego pomnożenia pieniędzy.

Mieszkaniec powiatu ostrowieckiego zainstalował na komputerze oprogramowanie przesłane przez fałszywego doradcę. Pod presją rozmówców zaczął wpłacać kolejne środki, przekonany, że w krótkim czasie osiągnie duży zysk. Oszuści pokazywali mu w aplikacjach tzw. portfele z rzekomym wynikiem 80 000 dolarów. W rzeczywistości były to dane stworzone po to, by wzbudzić zaufanie i skłonić go do następnych wpłat.

Gdy 48-latek próbował wypłacić pieniądze, pojawiły się problemy. Wtedy zrozumiał, że padł ofiarą oszustwa i nie odzyska swoich oszczędności. Policja przypomina, że obietnice szybkiego zysku, namowa do instalowania oprogramowania do zdalnego pulpitu oraz presja czasu to sygnały alarmowe. Nikt nie powinien podawać danych logowania do banku ani danych karty płatniczej, a wiarygodność firmy oferującej inwestycje trzeba sprawdzać przed przekazaniem pieniędzy.

To jeden z tych schematów, w których przestępcy nie muszą przełamywać zabezpieczeń banku - wystarcza im telefon, presja i fałszywy ekran z rzekomym zyskiem.

na podstawie: Policja Ostrowiec Świętokrzyski.