Uwaga! Burze (komunikat RSO)

Jan Kostkowski - ostrowczanin, który zapisał miasto w linorytach

Jan Kostkowski - ostrowczanin, który zapisał miasto w linorytach

FOT. Muzeum Ostrowiec Świętokrzyski

W Ostrowcu Świętokrzyskim pamięć o Janie Kostkowskim wraca nie tylko przy rocznicach. To właśnie tutaj 21 czerwca 1924 roku przyszedł na świat artysta, którego grafiki do dziś trzymają w sobie kawałek lokalnej historii. W zbiorach Muzeum Historyczno-Archeologicznego w Ostrowcu Świętokrzyskim można zobaczyć, jak mocno rodzinne miasto wrosło w jego twórczość 🎨

  • Jan Kostkowski wyjechał wcześnie, ale Ostrowiec został w jego pracach
  • W grafice znalazł własny język i nie oddał go nikomu
  • Z Ostrowca na wystawy w Polsce i za granicą

Jan Kostkowski wyjechał wcześnie, ale Ostrowiec został w jego pracach

Już po wojnie Kostkowski przeniósł się nad morze, gdzie zaczął układać sobie życie na nowo. Najpierw pracował, potem uczył się w Liceum Plastycznym w Gdyni , a później studiował w Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Pięknych w Sopocie, w pracowni prof. Stanisława Teisseyre’a. Dyplom obronił na Wydziale Malarstwa Sztalugowego, ale to nie olejne płótna stały się jego najmocniejszym znakiem rozpoznawczym.

W 1953 roku - jeszcze w czasie studiów - razem z tzw. grupą sopocką przeniósł się do Szczecina i wszedł do tamtejszego Związku Polskich Artystów Plastyków. Dwa lata później pojawił się w warszawskiej Zachęcie na głośnej wystawie „młodej plastyki”, znanej jako „Arsenał”. To był moment, w którym jego nazwisko zaczęło funkcjonować już nie tylko lokalnie, ale w szerszym obiegu sztuki.

W grafice znalazł własny język i nie oddał go nikomu

Kostkowski uprawiał realistyczne malarstwo i metaloplastykę, ale najważniejsza była dla niego grafika. Najchętniej sięgał po drzeworyt i linoryt, a obok nich chętnie tworzył też ekslibrisy 🖼️. Jego prace krążyły wokół Pomorza Zachodniego, Bałtyku i Ostrowca - trzech miejsc, które wracały w różnych odsłonach, ale zawsze z wyczuwalnym przywiązaniem do konkretu.

W muzealnych zbiorach w Ostrowcu znajduje się kilkanaście jego grafik, w tym trzy związane bezpośrednio z miastem. Pokazują budowę Osiedla Na Skarpie z przełomu lat 40. i 50. XX wieku. To ważny trop - bo mimo że powstawały w czasach socrealizmu, nie niosą ciężaru propagandy. Zamiast niej pojawia się uważne spojrzenie na człowieka, a w sposobie prowadzenia postaci można wyczuć niemal bruegelowską ciekawość świata.

Z Ostrowca na wystawy w Polsce i za granicą

Jan Kostkowski nie zamknął się w jednym środowisku. Pokazywał swoje prace w galeriach w Polsce i poza nią - między innymi w Kanadzie, Szwecji, Czechosłowacji, Danii i na Łotwie. Brał udział w I i II Biennale Grafiki w Krakowie oraz w ekspozycjach szczecińskiego Festiwalu Polskiego Malarstwa Współczesnego.

Na jego koncie znalazło się też kilka „Koników Morskich” - najważniejszych nagród w konkursach sztuki marynistycznej. Przez długie lata pracował również w Pomorskiej Akademii Medycznej, gdzie przygotowywał szkice anatomiczne. Zmarł 6 marca 1994 roku w Szczecinie, ale w Ostrowcu został ślad, który nie zblakł - w muzealnych grafikach i w opowieści o artyście, który z rodzinnego miasta wyniósł temat na całe życie.

na podstawie: Muzeum Ostrowiec Świętokrzyski.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Muzeum Ostrowiec Świętokrzyski). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.