Ćmielowska porcelana miała ratować fabrykę. Historia zestawu „Mateusz”

Ćmielowska porcelana miała ratować fabrykę. Historia zestawu „Mateusz”

FOT. Muzeum Historyczny - Archeologiczne w Ostrowcu Świętokrzyskim

W Pałacu Wielopolskich w Częstocicach można zobaczyć porcelanę, która powstała w momencie wyjątkowo trudnym dla ćmielowskiej fabryki. Zestaw „Mateusz” miał być dowodem na to, że zakład potrafi wejść w nową epokę bez oglądania się na dawne wzory.

  • „Mateusz” miał odświeżyć ćmielowską porcelanę
  • Geometryczne dekoracje spotykają mocną formę
  • W Pałacu Wielopolskich można zobaczyć fragment tej historii

„Mateusz” miał odświeżyć ćmielowską porcelanę

Początek lat 90. nie był dla Zakładów Porcelany w Ćmielowie łatwym czasem. Zużyte maszyny, przestarzałe linie produkcyjne i kolekcje o estetyce pamiętającej wcześniejsze dekady utrudniały odnalezienie się w realiach transformacji. W ofercie znajdowały się wówczas między innymi „Feston”, „Rococo” oraz inspirowane wzorami przedwojennymi „Gniezno”.

Na tym tle fason „Mateusz”, zaprojektowany w 1993 roku, wyglądał jak odważny krok w przyszłość. Za formę odpowiadała Bożena Szczygieł, modele i pierwsze formy przygotował Maciej Stefański, a dekoracje opracowali Kazimierz Czuba i Jadwiga Stan. Wspólna praca zespołu przyniosła konkretny efekt - jeszcze w 1993 roku „Mateusz” zdobył nagrodę w konkursie „Teraz Polska”.

To wyróżnienie miało dla fabryki znaczenie znacznie większe niż prestiż. „Mateusz” pokonał w konkursie kultowe „Rococo”, które zakończyło udział na półfinale. Nagroda mogła pomóc w staraniach o prywatyzację zakładów, postrzeganą wówczas jako szansę na ich ocalenie. Fason produkowano do końca lat 90., a jego historia stała się przykładem trudnego wejścia ćmielowskiej porcelany w gospodarkę wolnorynkową.

Geometryczne dekoracje spotykają mocną formę

Pełny zestaw obejmował 45 podstawowych elementów i 15 kolejnych, które można było dobierać zgodnie z zamówieniem. Naczynia miały gładką, walcowatą formę z zaokrągloną podstawą. Projektanci dodali jednak kilka detali, dzięki którym całość nie była zwyczajną zastawą stołową.

Najbardziej charakterystyczne są wstęgowe ucha z haczykowatym zakończeniem. Mlecznik i sosjerka otrzymały mocno wygięte dzióbki, a dzbanek oraz cukiernica - płaskie pokrywki w kształcie dysku. W elementach ustawianych na środku stołu zastosowano także ścięty pod kątem 45 stopni wylew.

Muzealny egzemplarz zdobi dekoracja numer 661/90. Czarne, przecinające się linie układają się w geometryczne pola wypełnione błękitem, różem, seledynem i matowym złotem. Delikatne złocenia pojawiają się na pokrywkach, uchach i dzióbkach. ✨

W Pałacu Wielopolskich można zobaczyć fragment tej historii

Fragment zestawu „Mateusz” jest prezentowany na wystawie stałej w Pałacu Wielopolskich w Częstocicach. Wśród eksponatów znajdują się między innymi dzbanek, cukiernica, mlecznik, filiżanka i spodek.

To niewielkie muzealne spotkanie z porcelaną pokazuje coś więcej niż zmianę mody na stole. Opowiada o fabryce, która w trudnym momencie próbowała znaleźć własny język, a także o projektantach szukających nowoczesnej formy bez odcinania się od lokalnej tradycji. Warto zatrzymać się przy tych przedmiotach i przyjrzeć detalom - właśnie one najlepiej pokazują ambicje stojące za fasonem „Mateusz”. 🏺

na podstawie: Muzeum Historyczny - Archeologiczne w Ostrowcu Świętokrzyskim.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Muzeum Historyczny - Archeologiczne w Ostrowcu Świętokrzyskim). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.

Widzisz błąd lub nieaktualną informację? Zgłoś błąd, sprostowanie lub uwagę

Treści na stronie są opracowywane z wykorzystaniem sztucznej inteligencji

Ostatnie Artykuły