Podszyli się pod znajomego - Ostrowczanin stracił 550 zł przez kod BLIK

Na ekranie komunikatora pojawiła się prośba o pomoc i kod płatności. 25-latek wygenerował kod, a po telefonie do prawdziwego znajomego dowiedział się, że konto zostało przejęte.
Komenda Powiatowa Policji w Ostrowcu Świętokrzyskim informuje o wzroście zgłoszeń dotyczących oszustw związanych z płatnościami mobilnymi. Według policji niemal w każdym tygodniu do komendy wpływają zawiadomienia o oszustwach internetowych, w wyniku których pokrzywdzeni tracą kilkaset, a nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych.
Metoda jest powtarzalna i prosta - przestępcy włamują się na konto w portalu społecznościowym, przejmują konwersacje i przez komunikator proszą znajomych o przesłanie kodu BLIK. Sprawcy tłumaczą się zazwyczaj zapomnianym portfelem lub pilnym zakupem. Dysponując kodem BLIK, mogą wypłacić gotówkę z bankomatu lub zapłacić za zakupy w internecie. Właściciel konta musi potwierdzić transakcję, co często robi, wierząc, że pomaga znajomemu.
Wczoraj do ostrowieckiej komendy zgłosił się 25-letni mieszkaniec gminy Kunów. Z relacji wynika, że w minioną środę otrzymał wiadomość od znajomego z prośbą o kod BLIK. Wygenerował kod na 550 zł. Dopiero po połączeniu telefonicznym z prawdziwym znajomym dowiedział się, że tamto konto zostało przejęte i wiadomości rozsyła oszust.
Komenda Powiatowa Policji w Ostrowcu Świętokrzyskim przypomina o podstawowych zasadach bezpieczeństwa. Policja apeluje o potwierdzanie tożsamości osób proszących o pieniądze przez komunikatory - najlepiej telefonicznie. Zaleca także zabezpieczanie haseł i numerów dostępowych do portali oraz uważne sprawdzanie potwierdzeń transakcji wysyłanych przez bank. Informacje w tej sprawie podała Komenda Powiatowa Policji w Ostrowcu Świętokrzyskim.
na podstawie: Policja Ostrowiec Świętokrzyski.
Autor: krystian

