Krzemionki zaliczyły europejski test. Ostrowiec ma powód do dumy

FOT. Muzeum Ostrowiec Świętokrzyski
W Strasburgu rozegrał się ważny moment dla Krzemionek Opatowskich. 18 marca 2026 roku Łukasz Misiuna z Działu Przyrody Muzeum Historyczno-Archeologicznego w Ostrowcu Świętokrzyskim i tłumaczka Anna Juniewicz stanęli przed ekspertami Rady Europy z opowieścią o tym, co w rezerwacie najcenniejsze - od przyrody, przez archeologię, po sposób zarządzania tym miejscem. 🌿
- W Strasburgu Krzemionki Opatowskie przeszły ważny sprawdzian przed ekspertami
- Europejski dyplom to nie laurka, tylko test trwałości i dobrego zarządzania
- Ostatni krok prowadzi już do samego rezerwatu
W Strasburgu Krzemionki Opatowskie przeszły ważny sprawdzian przed ekspertami
To nie było zwykłe wystąpienie, tylko kolejny krok w staraniu się o Europejski Dyplom dla Obszarów Chronionych. Inicjatywa ruszyła z Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Kielcach , a potem przez wiele miesięcy pracował nad nią zespół z Ostrowca Świętokrzyskiego i Kielc. Dokument przygotowywano od lipca 2025 roku, a zanim trafił do Strasburga, przeszedł akceptację w Kielcach i w Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Warszawie .
Prezentacja odbyła się w budynku Agory Rady Europy w Strasburgu. Obok Krzemionek swoje obszary pokazywały też Park Krajobrazowy Orlich Gniazd z Polski oraz Park Narodowy Lagotheki z Gruzji. W przypadku ostrowieckiego wniosku pracowali Łukasz Misiuna, Anna Juniewicz, Monika Kurpios, regionalny konserwator przyrody Lech Buchholz, regionalna dyrektor ochrony środowiska Iwona Kędzierska-Gębska, Artur Jedynak i dyrektor Andrzej Przychodni. 🇪🇺
Europejski dyplom to nie laurka, tylko test trwałości i dobrego zarządzania
Ten europejski znak jakości przyznaje się miejscom naprawdę wyjątkowym - takim, które mają znaczenie przyrodnicze, krajobrazowe i kulturowe dla całej Europy. Sam dyplom został ustanowiony w 1965 roku, ale droga do niego jest dziś wymagająca i wieloetapowa. Eksperci patrzą nie tylko na walory obszaru, lecz także na to, jak jest chroniony, finansowany, osadzony w prawie i przygotowany na zagrożenia, które mogą pojawić się teraz i za kilka lat.
W Polsce taki dyplom ma na razie tylko Bieszczadzki Park Narodowy, więc stawka jest naprawdę wysoka. Podczas rozmów w Strasburgu pojawiały się także trudniejsze pytania, bo właśnie o to chodzi w tej procedurze - żeby sprawdzić, czy ochrona nie kończy się na pięknej prezentacji, tylko działa w praktyce. Po wystąpieniu zespół usłyszał, że prezentacje były profesjonalne, a obszary spełniają kryteria potrzebne do przyznania wyróżnienia. To dla Krzemionek bardzo mocny sygnał. 🌍
Ostatni krok prowadzi już do samego rezerwatu
Procedura jeszcze się nie domknęła. Przed rezerwatem przyrody “Krzemionki Opatowskie” stoi ostatnia wizyta jednego z europejskich ekspertów, który ma zobaczyć wszystko na miejscu. Termin tej wizyty ma zostać dopiero uzgodniony, ale po strasburskim etapie jedno jest jasne - ostrowieckie Krzemionki grają już w europejskiej lidze i robią to bardzo pewnie.
na podstawie: Muzeum Historyczny - Archeologiczne w Ostrowcu Świętokrzyskim.
Autor: krystian
Ostatnie Artykuły

Volvo Car Poland z rekordem rejestracji w 2025 r. Nowości w ofercie na 2026 r. z myślą o dalszej elektryfikacji

Dzielnicowa z Ostrowca Świętokrzyskiego zbiera głosy, a apel trafia do mieszkańców

Filip Gaca w ZSS pokazał, jak sport buduje siłę poza boiskiem

Krzemionki zaliczyły europejski test. Ostrowiec ma powód do dumy

Leśniczy trafił na 7 pocisków, a saperzy odkryli ich setki więcej

Francuski wieczór w Browarze Kultury rozbił szkolne schematy

Ostrowiec wchodzi na sportowy parkiet z rekordową obsadą cheerleadingu

Uczniowie zajrzą tam, gdzie kończy się zawartość domowego kosza

Młodzi sportowcy zyskują rozpęd dzięki wsparciu w powiecie ostrowieckim

Ostrowiec stawia na klimat i GOZ w Browarze Kultury

Weekend, w którym dwóch kierowców z promilami wpadło w ręce ostrowieckiej policji

Memoriał szachowy, który łączy pokolenia i daje młodym przestrzeń do gry

Młodzi w Ostrowcu weszli do debaty i pokazali, że ich głos naprawdę waży

