Modlitwa za strażaków i hutników w Ostrowcu. Święty Florian znów połączył dwa środowiska

Modlitwa za strażaków i hutników w Ostrowcu. Święty Florian znów połączył dwa środowiska

FOT. Urząd Miasta

W Ostrowcu Świętokrzyskim modlitwa za strażaków i hutników miała w tym roku szczególny ciężar. W Sanktuarium Miłosierdzia Bożego spotkali się ludzie, których codzienność bywa związana z ogniem, ryzykiem i odpowiedzialnością za innych. Byli przedstawiciele środowisk hutniczych, strażackich, samorządu i mieszkańcy. Tego dnia pamięć o pracy stała się równie ważna jak sama uroczystość.

  • W sanktuarium wybrzmiała wdzięczność za pracę, której nie widać na co dzień
  • Święty Florian przypomniał o hutniczym kręgosłupie miasta

W sanktuarium wybrzmiała wdzięczność za pracę, której nie widać na co dzień

Podczas uroczystej Mszy Świętej modlono się w intencji strażaków, hutników i ich rodzin. Nabożeństwo ku czci św. Floriana zgromadziło osoby z różnych środowisk, ale łączył je ten sam szacunek dla zawodów wymagających odwagi, dyscypliny i gotowości do poświęceń.

W imieniu samorządu miasta w uroczystości uczestniczyła wiceprezydent Katarzyna Piętos. Obecność przedstawicieli władz, parlamentarzystów i mieszkańców nadała spotkaniu wyraźnie wspólnotowy charakter. Nie była to tylko liturgiczna uroczystość, lecz także gest uznania wobec ludzi, którzy na co dzień dźwigają ciężar odpowiedzialności za bezpieczeństwo innych albo pracują przy zadaniach wymagających najwyższej uwagi.

„Ludzi Ognia”

To określenie, przywołane podczas obchodów, dobrze oddaje symboliczny wspólny mianownik obu środowisk. Strażacy i hutnicy pracują z żywiołem, który nie wybacza błędów. W ich zawodach nie ma miejsca na przypadek, a każda decyzja może mieć znaczenie większe, niż widać z zewnątrz.

Święty Florian przypomniał o hutniczym kręgosłupie miasta

Obchody ku czci św. Floriana miały w Ostrowcu Świętokrzyskim także wymiar historyczny. Hutnictwo od pokoleń współtworzy miejscową tożsamość i pozostaje jednym z filarów rozwoju gospodarczego regionu. To nie jest tylko zapis w miejskiej historii. To także pamięć o ludziach, którzy przez lata budowali rozpoznawalność miasta swoją codzienną, ciężką pracą.

Majowe uroczystości stały się więc czymś więcej niż corocznym akcentem religijnym. Były przypomnieniem, że za miejską tradycją stoją konkretne nazwiska, rodziny i zawodowe biografie. Dla wielu uczestników to właśnie taki wymiar spotkania był najważniejszy: połączenie modlitwy, szacunku i pamięci o tych, którzy przez dziesięciolecia tworzyli ostrowieckie hutnictwo oraz stoją dziś na straży bezpieczeństwa mieszkańców.

na podstawie: UM Ostrowiec Świętokrzyski.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Urząd Miasta). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.