Faro zamiast szkolnej sali. Uczniowie i nauczyciele z Ostrowca wrócili z nowym doświadczeniem

Faro zamiast szkolnej sali. Uczniowie i nauczyciele z Ostrowca wrócili z nowym doświadczeniem

W ostrowieckim Zespole Szkół nr 3 tegoroczny Erasmus+ nie skończył się na szkolnych deklaracjach. Uczniowie i nauczyciele przenieśli naukę tam, gdzie liczy się prawdziwy rytm pracy, nowoczesny sprzęt i kontakt z ludźmi z branży. W Portugalii, w Faro i na terenie Algarve, zdobywali umiejętności, których nie da się odtworzyć w klasie. To właśnie ten wyjazd pokazuje, jak mocno zmienia się dziś kształcenie zawodowe.

  • Nauczyciele zobaczyli, jak działa portugalska szkoła zawodowa
  • Uczniowie pracowali w firmach i oswajali się z europejskim rynkiem pracy
  • Algarve dało naukę, język i trochę oddechu od szkolnej rutyny

Nauczyciele zobaczyli, jak działa portugalska szkoła zawodowa

Najpierw do Faro pojechała sześcioosobowa grupa nauczycieli. Był to wyjazd typu job shadowing, czyli obserwacja pracy portugalskich pedagogów i specjalistów. W mobilności uczestniczyli Tomasz Łodej, dyrektor szkoły, a także Radosław Moskal, Mariusz Gołąbek, Marcin Miszczak, Ziemowit Wójcik i Bartosz Szymański.

Na miejscu zaglądali do pracowni dla kierunków technik programista, informatyk, mechatronik i elektryk. Przyglądali się wyposażeniu, organizacji zajęć i temu, jak wygląda nauka oparta na praktyce oraz współpracy z firmami. Dla szkoły to cenny materiał do porównań, bo właśnie takie rozwiązania coraz częściej wyznaczają kierunek nowoczesnego szkolnictwa zawodowego.

Ważną częścią pobytu były też spotkania z przedstawicielami szkół i przedsiębiorstw. Nauczyciele mogli zobaczyć, jak portugalscy partnerzy łączą edukację z rynkiem pracy i jak przygotowują młodych ludzi do wejścia w zawód bez zbędnego dystansu między teorią a codziennymi obowiązkami.

Uczniowie pracowali w firmach i oswajali się z europejskim rynkiem pracy

Druga część projektu objęła 28 uczniów i trwała niemal cały miesiąc. Grupa wyjechała do Faro na praktyki zawodowe w portugalskich przedsiębiorstwach, dopasowanych do profili kształcenia. Byli wśród nich przyszli programiści, informatycy, mechatronicy, elektrycy, specjaliści od odnawialnych źródeł energii i logistycy.

Podczas pobytu młodzi ludzie nie tylko wykonywali zadania związane z zawodem. Uczyli się też pracy zespołowej, nabierali swobody w kontakcie z obcym językiem i poznawali standardy obowiązujące w zagranicznym środowisku pracy. Dla wielu to właśnie ten element okazał się najcenniejszy — zetknięcie z innym tempem pracy, inną organizacją i innym spojrzeniem na odpowiedzialność zawodową.

Opiekę nad grupą sprawowały Mariola Leśniewska, koordynatorka projektu, oraz Katarzyna Cedro. To one czuwały nad przebiegiem praktyk, bezpieczeństwem uczestników i całym zapleczem codziennego pobytu. W projektach mobilności takie wsparcie ma duże znaczenie, bo pozwala młodzieży skupić się na nauce, a nie na logistyce wyjazdu.

Algarve dało naukę, język i trochę oddechu od szkolnej rutyny

Pobyt w Portugalii nie ograniczał się do pracy. Uczniowie uczestniczyli w lekcjach języka portugalskiego, które pomagały im oswoić podstawowe zwroty i lepiej rozumieć codzienność regionu Algarve. Taki element programu często wydaje się dodatkiem, a w rzeczywistości spina cały wyjazd w jedną całość — zawodową, kulturową i społeczną.

Organizatorzy przygotowali także część integracyjną i krajoznawczą. Były wycieczki po Algarve, spotkanie z historią południowej Portugalii, zabytkami i nadmorskim krajobrazem. Uczestnicy zobaczyli klify, Atlantyk i miejscowości, które pokazują inny rytm życia niż ten znany z Ostrowca Świętokrzyskiego.

Nie zabrakło także aktywności sportowych. Spływy kajakowe wzdłuż wybrzeża i surfing stały się okazją do przełamywania własnych barier, ale też do budowania relacji w grupie. Taki wyjazd zostawia po sobie coś więcej niż wspomnienie. Daje pewność, że zawodowa droga może prowadzić daleko, a dobre przygotowanie zaczyna się od doświadczenia zdobywanego poza szkolnym murem.

na podstawie: Starostwo Powiatowe w Ostrowcu Świętokrzyskim.