Młodzi chcą mieć głos. W Ostrowcu padły mocne pytania o przyszłość

Młodzi chcą mieć głos. W Ostrowcu padły mocne pytania o przyszłość

FOT. Starostwo Powiatowe w Ostrowcu Świętokrzyskim

W Ostrowieckim Browarze Kultury nie chodziło o kurtuazyjną rozmowę przy stole, ale o sprawdzian tego, czy samorząd naprawdę słucha młodych. Podczas panelu dyskusyjnego spotkali się przedstawiciele władz powiatu i uczniowie oraz młodzieżowi działacze, którzy wprost pytali o przyszłość regionu. Atmosfera była rzeczowa, chwilami bardzo konkretna. W tle wybrzmiewało jedno pytanie: jak zatrzymać młodych ludzi w Ostrowcu i dać im realny wpływ na sprawy miasta oraz powiatu.

  • W Browarze Kultury młodzi i samorząd mówili jednym głosem
  • Najmocniej wybrzmiał lęk przed odpływem młodych
  • Młodzieżowe rady pokazały, że dialog nie jest pustym hasłem

W Browarze Kultury młodzi i samorząd mówili jednym głosem

Spotkanie przygotowały Młodzieżowa Rada Powiatu Ostrowieckiego oraz Młodzieżowa Rada Miasta. To właśnie one nadały rozmowie ton, w którym ważniejsze od deklaracji były oczekiwania wobec codziennego działania instytucji publicznych. W panelu uczestniczyli między innymi starosta ostrowiecki Agnieszka Rogalińska oraz przewodniczący Rady Powiatu Ostrowieckiego Mariusz Pasternak.

Debata skupiła się na tym, jak budować zaufanie do urzędów i samorządów, które dla młodych często pozostają zbyt odległe, zbyt formalne, a przez to mało przekonujące. Pojawił się też temat aktywności obywatelskiej rozumianej szerzej niż samo głosowanie raz na kilka lat. Mówiono o potrzebie takiego modelu współpracy, w którym młodzi nie są tylko słuchaczami, lecz współtworzą kierunek zmian.

Najmocniej wybrzmiał lęk przed odpływem młodych

Wśród poruszanych wątków szczególnie mocno wracało pytanie o perspektywy dla młodego pokolenia w powiecie ostrowieckim. To temat dobrze znany w wielu miastach tej wielkości. Jeśli nie ma szkół, pracy, sensownych miejsc do działania i poczucia, że głos młodych coś znaczy, wyjazd staje się naturalnym wyborem.

W trakcie panelu rozmawiano więc nie tylko o samych postulatach, ale także o tym, jak tworzyć warunki, które zatrzymają energię młodych na miejscu. Ważne było również nowoczesne spojrzenie na demokrację – nie jako odległy system, lecz jako codzienny proces współdecydowania. Z tej perspektywy nawet niewielkie formy zaangażowania mogą mieć znaczenie większe, niż się z pozoru wydaje.

Młodzieżowe rady pokazały, że dialog nie jest pustym hasłem

To wydarzenie pokazało przede wszystkim potrzebę rozmowy bez dystansu i bez udawania, że wszystkie odpowiedzi są już gotowe. Młodzi ludzie jasno sygnalizowali chęć uczestniczenia w realnych procesach decyzyjnych, a nie tylko w symbolicznych spotkaniach. Samorząd dostał za to czytelny sygnał – jeśli chce liczyć na zaangażowanie młodego pokolenia, musi zostawić mu miejsce przy stole.

W Ostrowieckim Browarze Kultury padł więc ważny komunikat dla całego miasta i powiatu. Dialog pokoleń nie jest dodatkiem do samorządowej codzienności. Staje się jednym z warunków, by lokalne struktury miały siłę, a młodzi widzieli w nich coś więcej niż zamknięte instytucje.

na podstawie: Powiat Ostrowiecki.

Ilustracja wykorzystana w artykule została pobrana z zewnętrznego źródła (Starostwo Powiatowe w Ostrowcu Świętokrzyskim). W przypadku zastrzeżeń dotyczących praw do zdjęcia prosimy o kontakt.