Trzech kierowców wpadło w Ostrowcu - jeden miał blisko 2 promile

Trzech kierowców wpadło w Ostrowcu - jeden miał blisko 2 promile

W miniony weekend policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Ostrowcu Świętokrzyskim zatrzymali trzech kierowców, którzy zlekceważyli alkohol albo sądowe zakazy. Najbardziej rzuca się w oczy 28-latek z Ostrowca Świętokrzyskiego - jechał nissanem z blisko 2 promilami alkoholu w organizmie. Obok niego wpadł też 44-latek z ponad pół promilem oraz 59-latek z gminy Bodzechów, który prowadził fiata mimo trzech zakazów.

W piątek, kilka minut po godzinie 22.00, patrol zatrzymał 28-latka na ul. Sieneńskiej w Ostrowcu Świętokrzyskim. Mężczyzna prowadził pojazd marki Nissan, a badanie wykazało blisko 2 promile alkoholu. To on był najbardziej nieodpowiedzialnym uczestnikiem tego weekendowego bilansu na ostrowieckich drogach. Kilka godzin wcześniej, bo kwadrans przed 16.00, policjanci zatrzymali 59-latka z gminy Bodzechów na ul. Denkowskiej. Jechał fiatem, choć miał na koncie trzy sądowe zakazy prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.

Do kolejnego zatrzymania doszło następnego dnia około godziny 17.30 na ul. Chrzanowskiego. Tam mundurowi zatrzymali 44-letniego ostrowczanina, który poruszał się hyundaiem i miał ponad pół promila alkoholu w organizmie. W każdym z tych przypadków droga skończyła się dla kierujących tak samo - kontrolą, zatrzymaniem i odpowiedzialnością przed sądem.

Teraz obaj kierujący po alkoholu będą tłumaczyć się z jazdy po użyciu alkoholu, a w przypadku 59-latka sprawa jest cięższa. Za złamanie sądowych zakazów odpowie on karnie, a Kodeks karny przewiduje za takie przestępstwo karę do 5 lat więzienia. Policjanci przypominają też, że za prowadzenie po alkoholu grożą surowe konsekwencje, w tym zakaz prowadzenia pojazdów, wysoka grzywna i nawet 3 lata pozbawienia wolności.

Ten weekend pokazuje, że część kierowców nadal traktuje ostrzeżenia jak puste hasła, choć stawką nie jest mandat, tylko bezpieczeństwo wszystkich na drodze.

na podstawie: Policja Ostrowiec Świętokrzyski.