Poranny rajd po Ostrowcu skończył się dla dwóch kierowców zatrzymaniem

Poranny rajd po Ostrowcu skończył się dla dwóch kierowców zatrzymaniem

Ostrowiecka drogówka zatrzymała wczesnym rankiem dwóch nietrzeźwych kierujących, którzy wsiedli za kierownicę mimo alkoholu w organizmie. Starszy z nich prowadził BMW z blisko 1,5 promila, a drugi - 44-letni mieszkaniec Kielc - jechał Oplem z ponad promilem. Obaj muszą liczyć się z surowymi konsekwencjami.

Pierwsze zatrzymanie padło około godziny 6.20 na ul. Targowej w Ostrowcu Świętokrzyskim. Policjanci z ostrowieckiej drogówki wyeliminowali z ruchu 60-letniego ostrowczanina, który kierował BMW po alkoholu. Badanie wykazało u niego blisko 1,5 promila.

Kilka chwil później, około godziny 7.35, mundurowi skontrolowali na ul. Szewieńskiej kolejnego kierowcę. 44-latek z Kielc prowadził Opla po terenie powiatu ostrowieckiego, mając ponad promil alkoholu w organizmie. To drugi przypadek tego samego poranka, który zakończył się dla nietrzeźwego kierowcy policyjną interwencją.

Jak podaje Komenda Powiatowa Policji w Ostrowcu Świętokrzyskim, za jazdę w stanie nietrzeźwości grozi wymierzona kara do 3 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna i kilkuletni zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi. Ten poranek dobrze pokazuje, jak cienka bywa granica między zwykłą kontrolą a sytuacją, która mogła skończyć się tragedią na drodze.

na podstawie: KPP w Ostrowcu Świętokrzyskim.