Podszył się pod siostrzenicę i zabrał 2300 zł - jedna wiadomość wystarczyła

2 min czytania
Podszył się pod siostrzenicę i zabrał 2300 zł - jedna wiadomość wystarczyła

Mężczyzna trzykrotnie autoryzował transakcję na ponad 2300 zł po wiadomości wysłanej z konta należącego do jego siostrzenicy. Komenda Powiatowa Policji w Ostrowcu Świętokrzyskim opisuje to jako przykład “metody na Podszywacza”.

“Pomimo wielu informacji o sposobie działania cyberoszustów wyłudzających pieniądze za pomocą kodów BLIK i apeli o rozwagę, nadal dochodzi do tego typu przestępstw.” - Komenda Powiatowa Policji w Ostrowcu Świętokrzyskim

W “metodzie na Podszywacza” oszust zaczyna od przejęcia słabo zabezpieczonego profilu w mediach społecznościowych. Sprawca uzyskuje dostęp do konta, a następnie pisze do znajomych właściciela, podszywając się pod niego i budując historię o nagłej potrzebie - przykłady to „wyczerpany limit”, „zapomniany portfel”, „przerwa techniczna”. Celem jest wymuszenie szybkiej reakcji i podania kodu BLIK, zanim odbiorca zdąży zweryfikować nadawcę.

Jak podaje Komenda Powiatowa Policji w Ostrowcu Świętokrzyskim, wczoraj do jednostki zgłosił się 64-latek, który poinformował, że przez komunikator internetowy otrzymał wiadomość z konta należącego do jego siostrzenicy z prośbą o opłacenie zamówienia kodem BLIK. Mężczyzna, będąc przekonanym, że pomaga bliskiej osobie, trzykrotnie autoryzował transakcję na kwotę ponad 2300 złotych. Dopiero po kontakcie z prawdziwą siostrzenicą, która powiadomiła go, że ktoś włamał się na jej konto, zgłaszający zorientował się, że padł ofiarą oszustwa.

Komenda przypomina o zasadach, które mogą zmniejszyć ryzyko - najlepiej zadzwonić i potwierdzić tożsamość osoby proszącej o kod BLIK, a jeśli nie można się dodzwonić, zapytać rozmówcę na czacie o coś, co wie tylko on i nadawca. Policja radzi też, by nie wysyłać kodu, dopóki tożsamość nie będzie zweryfikowana, zaproponować przelew na telefon BLIK zamiast podania kodu oraz wprowadzić podwójne uwierzytelnianie w kontach. Zawsze przed potwierdzeniem transakcji należy sprawdzić podsumowanie i widoczną kwotę oraz informację o sklepie lub bankomacie.

Reporter ostrowieckiego portalu zwraca uwagę - jedno nieprzemyślane podanie kodu BLIK i 2300 zł odjechało, bo nikt nie zadzwonił, żeby zweryfikować, kto naprawdę wysłał wiadomość.

Informacje i zalecenia - Komenda Powiatowa Policji w Ostrowcu Świętokrzyskim. Opr. EW

na podstawie: Policja Ostrowiec Świętokrzyski.

Autor: krystian